z Piotrkowskiej, o Piotrkowskiej

mój głos w konsultacjach – strategia rozwoju łodzi

Posted in Łódź ogólnie by zpiotrkowskiej on Styczeń 22, 2012

takie coś wysłałem:

Jestem zaniepokojony niską jakością przedstawionego projektu. Jego treść wskazuje, że administracja Prezydent Hanny Zdanowskiej, po roku rządzenia, nie posiadła ani sprawności w wyznaczaniu celów działania na podstawie dostępnych analiz, ani po prostu nie ma pomysłu na Łódź. Jeżeli porównamy to, co się działo na Radzie Miejskiej z tym, co się działo na konsultacjach oraz zorganizowanym przez organizacje społeczne w Prexerze spotkaniu, Rada Miejska również wyda się dość jałowa. Rozwiązaniem jest większe uspołecznienie miejskich procesów decyzyjnych – stąd moja pierwsza rekomendacja:

1. W strategii należy zapisać aspirację, aby Łódź stała się najbardziej demokratyczną metropolią środkowej Europy, odważnie korzystającą z mechanizmów partycypacyjnych, w której w całość budżetu jest konstruowana w ten sposób (zob. Tezy o Mieście, podobno wiszące w gabinecie lub przed gabinetem Prezydent Zdanowskiej, teza 2.)

Diagnoza jest zrobiona dość rzetelnie, choć powinna być poprawiona w trzech kwestiach. Po pierwsze, brakuje w niej rozważenia czynników środowiskowych. Po drugie, ilość czynników w analizie SWOT (wyszczególnionych mocnych, słabych stron oraz szans i zagrożeń) jest za duża, a zasada, że czynnik nie może być jednocześnie stroną mocną i słabą, nie jest rygorystycznie przestrzegana. Po trzecie wreszcie, z pewnym rozbawieniem zauważam, że w kwestii jakości transportu zbiorowego diagnoza powołuje się wyłącznie na raport Deloitte, pomijając badania przygotowywane corocznie na zlecenie ZDiT – czyżby autorzy diagnozy nie mieli świadomości ich istnienia?

Natomiast relacja między diagnozą a strategią jest bardzo luźna, tak więc nie można powiedzieć, że jest ona realistyczna, to znaczy jej realizowalność wynika z diagnozy. Nie można też powiedzieć, że jest nierealistyczna – jest po prostu zbyt ogólna, aby jej realistyczność rozpatrywać. Można by powiedzieć, że ma charakter dokumentu programowego – gdyby było to choć trochę bardziej błyskotliwe.

Muszę też zaznaczyć, że z niepokojem notuję towarzyszące wypuszczeniu tego dokumentu deklaracje dotyczące jego statusu – z jednej strony informacje, że nie zawiera już zapisanych inwestycji, z drugiej, że dokument ma wskazywać, jakie będą kierunki działania miasta ponad standard. Trudno oprzeć się wrażeniu, że a) w takim razie konsultuje się to, czego nie będzie, a nie to, co będzie – a to, co jest zapisane w WPF wystarczy, żeby rozłożyć miasto finansowo b) władze miasta nie mają odwagi dokonać ewaluacji i zmiany kształtu szczególnie kosztownych i wątpliwych inwestycji, o dominującym wpływie na budżet miasta, takich jak Trasa Górna, dwa stadiony piłkarskie czy układ drogowy obsługujący dworzec Łódź-Fabryczna. Należy również zauważyć, że Łódź potrzebuje bardzo wiele wysiłków, aby dojść do ‘standardu’ w różnych kwestiach, na przykład transportu zbiorowego czy też jakości nawierzchni dróg w centrum. Dojście do tych standardów powinno być więc głównym elementem strategii.

Z wymienionych wyżej powodów dalsze propozycje nie będą w rygorystyczny sposób odnosiły się do zaproponowanych zapisów. Jestem bowiem przekonany, że nie ma sensu poprawiać zaproponowanego dokumentu. Należy się cofnąć do poziomu diagnozy i również nieco ją poprawić, natomiast strategię należy napisać od początku.

2. Strategia posługuje się bardzo zawężonym rozumieniem “jakości życia”, sprowadzając ją do poziomu wysokości wynagrodzeń. Należy to zastąpić możliwie wieloczynnikowym rozumieniem tego terminu (według którejś z wypracowanych na świecie metodologii) i uczynić z niego podstawę logiki tego dokumentu. Wysoka jakość życia powinna być podstawą pozycjonowania Łodzi w konkurencji z innymi miastami (konkurencji rozumianej przede wszystkim jako retencja mieszkańców oraz osób przybywających tu na studia).

3. Należy zapisać, jako cel strategiczny, prowadzenie polityki mieszkaniowej (opartej na systemie dopłat oraz inwestycji w mieszkania komunalne, czynszowe) prowadzącej do uczynienia z Łodzi miasta, gdzie osoby młode oraz rodziny łatwiej niż gdzie indziej mogą znaleźć tanie i stosunkowo wygodne miejsce zamieszkania. Benchmarkiem powinna być tutaj wiedeńska polityka mieszkaniowa. Jednocześnie, przy ewentualnym wyprzedawaniu niektórych mieszkań z obecnego zasoby komunalnego, należy zapobiegać tworzeniu się grupy ubogich właścicieli, gdyż to w konsekwencji prowadzi do degradacji całych dzielnic. Obecne trendy myślowe wpływowe w Radzie Miejskiej, w których często artykułowany jest obowiązek społeczności zapewnienia miejsca parkingowego (w tym pomysły na kubaturowe parkingi podziemne, w których utworzenie jednego miejsca parkingowego może kosztować nawet 100 tys. zł – vide Kraków), a w uzyskaniu mieszkania nie zapewnia się żadnego wsparcia, to postawienie wszystkiego na głowie.

4. Łódź nie jest miastem rozwijającym się, jest miastem kurczącym się (google: shrinking city). Oznacza to inny sposób zarządzania. W takiej sytuacji polityka ekspansji terytorialnej nie jest właściwa, gdyż generuje wysokie koszty zarówno po stronie miasta, jak i mieszkańców. Należy działać na rzecz uczynienia miasta bardziej zwartym terytorialnie.

5. Między Nowym Centrum Łodzi a rewitalizacją historycznego obszaru istnieje pewne napięcie. Uwalniając tereny inwestycyjne w centrum miasta (puste, a więc bardzo tanie w zainwestowaniu) jednocześnie oddalamy rewitalizację oraz plombowanie jego historycznej części, w której zabudowie występują luki. Proponuję usunięcie Nowego Centrum Łodzi ze strategii. Status tej dzielnicy powinien być przedmiotem osobnych konsultacji. Na tych konsultacjach należałoby rozstrzygnąć, czy rzeczywiście ma mieć on charakter centrum. Nie należy odrzucać opcji pozostawienia jej niezabudowanej w okresie objętym zakresem strategii  (vide: tereny po lotnisku Tempelhof).

6. Rewitalizacja historycznego centrum miasta jest możliwa tylko wtedy, kiedy będzie to przestrzeń przyjazna do zamieszkania dla rodzin z dziećmi. Oznacza to znaczące ograniczenie ruchu samochodów i duże inwestycje w budynki i zieleń. Oczekuję zapisania tego w strategii w sposób bardziej jasny niż obecnie. W odniesieniu do transportu osób należy wpisać dążenie do ograniczenia udziału samochodów w ruchu do max 40% obsługi szczytu porannego. Nie jest właściwe zostawianie tego do decyzji na poziomie studium transportowego – wręcz przeciwnie, studium należy sporządzić tak, aby było zgodne z takim zapisem w ogólnej strategii miasta. Karta Brukselska to również aspiracja o strategicznym charakterze, a więc powinna zostać wymieniona w Strategii – przeniesienie 15% ruchu na rowery zmieni jego charakter.

7. Należy rozszerzyć, zarówno w diagnozie, jak i w całej strategii, tematykę relacji Łodzi z resztą aglomeracji (zauważmy, że np. Pabianice w swoich dokumentach wpisują bliskość Łodzi jako słabą stronę), z całością województwa, a także z Warszawą.

8. Skoro w strategii poświęcono dużo uwagi ekstremalnie drogim inwestycjom zależnym od decyzji centralnych, takich jak KDP czy CPL, należy również ująć inwestycje mniejsze, jako cele lobbingu miasta. Należy do nich chociażby postulat lokalizacji w Łodzi niektórych instytucji narodowych, np. kilku ministerstw – w ramach szerszego postulatu decentralizacji (zob. Tezy o Mieście, teza 8.)

9. Strategia musi zawierać mechanizm jej systematycznej ewaluacji.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.